Przez lata byłem tym, który
widział co nie działa.
Postanowiłem to naprawić.
BleizLabs powstało z konkretnej frustracji — nie z PowerPointa.
Systemy oddawane bez testów, IT bez wizji, projekty kończące się na wdrożeniu.
Znam to z każdej strony. Teraz buduję inaczej.
Kontekst, który ma znaczenie.
od 2007
w technologii
Od pierwszych serwerów w wieku 15 lat — przez kod pisany równolegle do każdej pracy.
8+ lat
w finansach i sprzedaży
Od sprzedawcy po dyrektora. Wiem jak firmy zarabiają, tracą i gdzie system robi różnicę.
3 domeny
finanse · marketing · technologia
Pozwala mi rozmawiać zarówno z właścicielem, jak i z programistą.
1 punkt
kontaktu w każdym projekcie
Bez przerzucania między działami. Jedna osoba, pełna odpowiedzialność.
Od piętnastego roku życia
buduję to, czego wszędzie mi brakowało.
Zaczęło się od logicznego kombinowania — jak sprawić żeby coś działało, jak zrobić żeby działało lepiej. Prywatne serwery, pierwsze strony internetowe. Wiek 15 lat. Nie jako hobby. Jako sposób myślenia.
Przez prawie dekadę pracowałem w finansach — od sprzedawcy po dyrektora. Widziałem każdy poziom: najniższe stanowisko, gabinet dyrektora, procesy operacyjne od podszewki. I wszędzie ten sam obraz — systemy oddawane bez testów, wykonawcy bez wizji, IT które robi 1/5 zakresu i nie pyta czy działa. Rozumiałem dokładnie co nie działa i dlaczego. Brakowało mi tylko pozycji żeby to naprawić.
W marketingu zobaczyłem, jak UX i grafika decydują czy klient zostaje czy zamyka kartę. Jak sprzedaż działa zanim padnie pierwsze słowo. Kolejna perspektywa. I ten sam brak: nikt nie spinał tego w system, który naprawdę wspiera pracę ludzi.
BleizLabs powstało z prostej decyzji: skoro w każdej firmie brakowało kogoś z inicjatywą, technicznym zrozumieniem i odpowiedzialnością za wynik — postanowiłem przestać szukać tej osoby i sam nią zostać.
2007
Pierwsze serwery, pierwsze strony.
HTML, CSS — wiek 15 lat.
2010–2019
Finanse.
Równolegle: JavaScript, C#, Python.
2019–2026
Marketing i UX.
Automatyzacje, narzędzia webowe.
2026 →
BleizLabs
Jedna osoba.
Pełna odpowiedzialność.
W każdym projekcie wiesz z kim rozmawiasz, kto to buduje i kto odpowiada za wynik.

Founder & Engineer
Sebastian Pawlak
Buduję systemy, które mają sens — dla ludzi, którzy rozumieją swój biznes, ale mają dość technologii, która go nie rozumie.
18 lat na pograniczu technologii, finansów i marketingu.
BleizLabs to wynik tego, czego mi wszędzie brakowało.
“Najlepszy system to taki, który ktoś faktycznie używa.
Reszta to dekoracja.”
Maksymalnie 3 aktywne projekty równocześnie — nie dlatego że tak wypada, ale dlatego że tak wychodzi dobrze.
Zasady, które wynikają z tego, co widziałem.
Każda z tych zasad wynika z czegoś, co widziałem jak się psuje — w finansach, w marketingu, w technologii. Nie spisaliśmy ich na warsztatach. Wynikły z praktyki.
Rozumiemy od środka
Nie zaczynamy od technologii. Zaczynamy od pytania: jaki problem to ma rozwiązać i kto na tym traci czas lub pieniądze. Byłem po obu stronach — wiem jak wygląda "dobry system" z perspektywy sprzedawcy, menadżera i właściciela jednocześnie.
Oddajemy to, co działa
Pracowałem z ludźmi, którzy oddawali systemy bez jednego testu i znikali. Każdy projekt przechodzi przez pełne testy przed akceptacją — nie liczymy na to, że "jakoś się ułoży na produkcji".
Inicjatywa zamiast czekania
W każdej firmie gdzie byłem brakowało kogoś, kto wychodzi z propozycją zamiast czekać na polecenie. Jeśli widzimy coś, co można poprawić — mówimy. To część naszej pracy, nie opcja premium.
Stały zakres. Stała cena.
Widziałem ile razy klient dostał rachunek "za nieprzewidziane prace" na końcu projektu. Po zamrożeniu zakresu cena się nie zmienia. Nowe pomysły — chętnie, ale jako osobne zgłoszenie.
Zacznijmy od rozmowy, nie od oferty.
20 minut wystarczy żeby sprawdzić, czy możemy Ci pomóc.
Bez zobowiązań, bez oferty na pierwszym spotkaniu.
Bez prezentacji sprzedażowej. Bez wyceny na callu. Najpierw diagnoza i zakres, potem konkretna rekomendacja.